21 sierpnia Światowy Dzień Optymisty

Bycie optymistą z pewnością ułatwia codzienne funkcjonowanie. Dostrzeganie pozytywnych stron danej sytuacji, widzenie najpierw dobrego, dostrzeganie szans nawet w trudnych doświadczeniach, nie ma nic wspólnego z naiwnością i myśleniem „Będzie dobrze”. Dlaczego tak piszę, skoro powiedzenie sobie „Będzie dobrze” to pozytywne myślenie? Przede wszystkim dlatego, że my nie wiemy jak bedzie(!) i takie myślenie jest pewnym zakłamaniem rzeczywistości. Inaczej rzecz się ma kiedy powiemy „Bez względu na to jak będzie, nie poddam się”, „Nie wiem jak będzie ale będę szukać w tym dobrych stron”.

Szczególnie w trkacie opieki nad osobą cierpiącą z powodu demencji pozytywme nastawienie ułatwia funkcjonowanie, dodaje sił, a raczej powoduje, że wolniej je tracimy(!) Pomaga złapać oddech, dodaje dystansu a nawet humoru pomimo nierzadko łez.

Zastanawiasz się, czy optymizmu można się nauczyć? Mam dla Ciebie dobrą wiadomość! MOŻNA! A może chciałbyś upewnić się czy jesteś na dobrej drodze? W poniższym artykule opisałam konkretne wskazówki, co zrobić! Po przeczytaniu, daj znać w komentarzu, jak efekty 🙂

Czy optymizmu można się nauczyć?

GDY PAMIĘĆ ZAWODZI. MIĘDZY ROZTARGNIENIEM A CHOROBĄ – rozmowa w Klubie Trójki Polskie Radio

U Pana Dariusza Bugalskiego w Klubie Trójki Polskiego Radia miałam przyjemność gościć w 2015 roku jednak temat nadal aktualny. 

Demencja, zwana także otępieniem, jest przewlekłą postępującą chorobą mózgu Foto: Pixabay, źródło Polskie Radio

CZY CZAS PANDEMII MOŻE BYĆ SZANSĄ NA POPRAWĘ SYTUACJI OSÓB STARSZYCH?

Z psychiatrą i psychogeriatrą Prof. Tadeuszem Parnowskim i lekarzem geriatrą Dorotą Łukaszuk rozmawialiśmy w 2014 roku i temat nadal aktualny. Być może czas pandemii, spowolnienia, zatrzymania będzie lekiem dla wielu relacji? Posłuchaj całej audycji.

Tak czytamy na stronie Polskiego Radia zapowiadającej audycję:

„Narzekanie mamy we krwi, jednak zła sytuacja polskich seniorów wydaje się mieć inne podłoże. Czy Polska nie jest krajem dla starych ludzi? Dlaczego tak mało osób w naszym kraju jest szczęśliwych w jesieni życia? Czytaj dalej…

Narzekanie mamy we krwi, jednak zła sytuacja polskich seniorów wydaje się mieć inne podłoże. Czy Polska nie jest krajem dla starych ludzi? Dlaczego tak mało osób w naszym kraju jest szczęśliwych w jesieni życia?
Psychiatra prof. Tadeusz Parnowski tłumaczy, że problem seniorów ma szersze podłoże związane m.in. z: ekonomią, izolacją społeczną, niedostosowaniem państwa do potrzeb ludzi starych. Lekarz mówi, że w populacji tych osób 80 proc. cierpi na chorobę somatyczną (najogólniejszą klasyfikacją chorób jest ich podział na choroby somatyczne i psychiczne – przyp. red.). Część z nich może mieć depresję, choć dokładna liczba nie jest znana. – Nikt tego nie liczy, mamy tylko dane wyrywkowe. Nie ma żadnego programu stymulowanego przez państwo, który by sprawdził, ile jest w ogóle różnych chorób u osób w podeszłym wieku – wyjaśnia psychiatra.
Psycholog Karolina Jurga mówi, że wiele starszych osób najbardziej potrzebuje rozmowy i czasu, a to mogą im podarować młodsi członkowie rodziny. – Być może dlatego osoby starsze często mówią o chorobach, bo jest to element zwrócenia na siebie uwagi. Gdy jest tylko chęć porozmawiania, potrzeba akceptacji, to bardzo często nie ma czasu – tłumaczy psycholog.

Z raportu ONZ na temat poziomu życia seniorów w 91 krajach świata „Global Age Watch Index” wynika, że Polska zajęła 62 miejsce wśród badanych krajów  i 7 miejsce od końca w Europie. Najgorzej wypadła ocena naszego systemu opieki zdrowotnej: zajmujemy na świecie czwarte miejsce od końca! Zaś na pytanie „czy twoje życie ma sens?” twierdząco odpowiedziało tylko 60 proc. Polaków. Dlaczego tak się dzieje? Jak rząd traktuje osoby starsze?