21 września to Światowy Dzień Choroby Alzheimera

Dziś Światowy Dzień Choroby Alzheimera, choroby, która dotyczy całej rodziny. Chciałabym zwrócić się przede wszystkim do opiekunów: „Te wszystkie skrajne emocje, które przeżywasz, te wszystkie myśli, których się wstydzisz, są normalne! Przeżywa je 99% opiekunów, których poznałam, podczas mojej 14-to letniej pracy zawodowej.”
➡Mów głośno o tym, co przeżywasz.
➡Zaakceptuj, że jeśli miewasz chęć aby trzasnąć drzwiami i już nie wrócić, nie oznacza, że jesteś złym człowiekiem. Jest to wynik długotrwałej, wykańczającej sytuacji. Nie zwariowałeś. To normalne.
➡ Pozbądź się poczucia winy, że nie wystarczająco dobrze opiekujesz się swoim bliskim. Robisz to najlepiej jak możesz na danym etapie swojego życia.
➡Czas najwyższy przestać myśleć, że jesteś w tym sam i że ze wszystkim musisz radzić sobie samodzielnie.
➡Szukanie pomocy nie oznacza porażki w opiece, przeciwnie jest to wyraz miłości do swojego bliskiego i samego siebie.
Wszystkim opiekunom, życzę dużo miłości do samego siebie i pewności, że JESTEŚ DOBRYM CZŁOWIEKIEM. A wszystkie osoby chore – mocno przytulam ❤
P.S. Więcej o tym, co robić, aby się w tym wszystkim odnaleźć i nie zwariować, przeczytasz w wywiadzie, którego udzieliłam:
Tytuł mocny, treść mam nadzieję przynosząca nadzieję i otuchę.  Podziel się proszę swoimi wrażeniami, na temat treści wywiadu, w komentarzach pod tym postem.

ZROZUMIEĆ ALZHEIMERA

Zastanawiasz się jak widzi świat osoba cierpiąca z powodu Alzheimera? Nie możesz zrozumieć czemu się tak „dziwacznie zachowuje”? Posądzasz bliskiego o złośliwość, lenistwo, „że chce słyszeć tylko to, co dla niego wygodne”?

O tym wszystkim i jeszcze więcej przeczytasz w mojej nowej książce „Idealny opiekun nie istnieje”. Kliknij tu aby dowiedzieć się więcej. 

Obejrzyj także film, który zrealizowałam i zobacz gogle, które stworzyłam, by opiekunowie mieli szanse zobaczyć świat oczami osoby chorej.

https://www.youtube.com/watch?v=nLRCl7kp7RU&t=11s

 

NAWET JEŚLI NIE JEST CI DO ŚMIECHU, UŚMIECHNIJ SIĘ „NA SIŁĘ” I ZOBACZ CO SIĘ STANIE!

Drogi opiekunie, czujesz się zmęczony, wypalony, zrezygnowany? Masz poczucie, że zadowolenie to już obcy Ci stan? Nawet jeśli nie chce Ci się śmiać, nawet jeśli spontaniczny uśmiech ciężko Ci wykrzesać bo już nic nie pomoże to jednak… „uśmiechnij się na siłę”. Badania pokazują jednoznacznie, że nawet podczas wymuszonego uśmiechu angażujemy, te same mięśnie twarzy, które są aktywne podczas szczerego śmiechu. W jednym i drugim przypadku nasz mózg otrzymuje sygnał w ośrodku zadowolenia! Co to oznacza? Że  „wymuszony uśmiech” utrzymywany na twarzy już około 10 minut może przynieść takie samo poczucie zadowolenia i spokoju jak szczerze śmiejąc się! Przeczytaj i spróbuj!

PS. Uśmiechnij się!

Gelotologia, czyli śmiech to zdrowie